kolacja firmowa
Biznes

Atrakcja na bankiet firmowy – jak dopasować ją do kolacji i rozmów?

Atrakcję na bankiet firmowy najlepiej dobierać po ustaleniu, czy ma towarzyszyć swobodnym rozmowom, czy stanowić osobny punkt programu dla całej sali. W pierwszej sytuacji można rozważyć iluzję przy stolikach. W drugiej potrzebny będzie wspólny pokaz z wyznaczonym początkiem i końcem. Ten wybór wpływa na organizację kolacji oraz ustalenia z obsługą sali.

Atrakcja na bankiet firmowy dopasowana do planu wieczoru

Bankiet po konferencji daje gościom okazję do kontynuowania rozpoczętych wcześniej rozmów. Podczas jubileuszu firmy większe znaczenie mogą mieć podziękowania i wręczanie nagród. W obu przypadkach część artystyczna powinna mieć określone miejsce, aby uczestnicy mogli poświęcić uwagę także pozostałym elementom wydarzenia.

Jeśli większość wieczoru przeznaczono na spotkania przy stołach, długi występ dla całej sali zajmie część tego czasu. Z kolei na gali z rozpisanym programem można świadomie zaplanować moment, w którym rozmowy cichną, a goście wspólnie oglądają widowisko. Wybór formatu wynika więc z roli atrakcji w konkretnym wydarzeniu.

W rozplanowaniu wieczoru pomaga roboczy harmonogram z godzinami wydawania dań. Zapis „pokaz podczas kolacji” jest zbyt ogólny, by uzgodnić przebieg występu. Wniesienie gorącego posiłku wymaga miejsca dla kelnerów, a przemówienie gospodarza uwagi uczestników. Obie te sytuacje trzeba uwzględnić, zanim zostanie zatwierdzona godzina rozpoczęcia.

Pokaz przy stolikach czy wspólny występ dla całej sali?

Podczas iluzji stolikowej artysta podchodzi kolejno do małych grup i prezentuje efekty z bliska. Poszczególne stoliki oglądają pokaz w różnym czasie. Ten układ pozwala pozostawić część wieczoru na swobodne kontakty, przy czym kolejność podejść warto uzgodnić z obsługą kolacji.

Pokaz sceniczny gromadzi uwagę w jednym miejscu. Potrzebuje zapowiedzi oraz takiego ustawienia przestrzeni, żeby goście mogli dobrze widzieć występ. Sprawdza się jako wydzielona część bankietu, na przykład po zakończeniu oficjalnych podziękowań. Jego początek powinien być czytelny także dla osób, które rozmawiają w innej części sali.

Zobacz  Amazon - gigant e-commerce z Seattle

Profesjonalny pokaz iluzji dla firm można też rozpisać na dwie części: efekty z bliska przy stolikach oraz wspólny występ dla całej sali. Każda z nich pełni wtedy inną funkcję. Kameralna forma towarzyszy spotkaniom w mniejszych grupach, a pokaz sceniczny wyznacza moment, w którym uczestnicy wspólnie skupiają uwagę na wydarzeniu.

Połączenie formatów ma sens wtedy, gdy na każdy z nich pozostaje odpowiednio dużo czasu. Jeśli wieczór obejmuje już rozbudowane przemówienia i koncert, jeden dobrze umieszczony pokaz może być wystarczający. Goście potrzebują też przestrzeni na rozmowę, choćby z osobą, z którą od miesięcy kontaktowali się wyłącznie mailowo.

Co uzgodnić z artystą i obsługą sali?

Wspólne ustalenia powinny objąć miejsce pokazu i warunki jego oglądania. Przy iluzji z bliska istotna będzie możliwość podejścia do stolików. Przy programie dla całej sali trzeba sprawdzić widoczność z dalszych miejsc, a także wymagania dotyczące nagłośnienia. Zakres przygotowania zależy od wybranego formatu i wielkości wydarzenia.

Równie ważny jest czas potrzebny przed wejściem gości. Jeśli artysta ma korzystać z obsługi technicznej obecnej na miejscu, obie strony powinny wcześniej ustalić sposób podłączenia dźwięku i moment sprawdzenia sprzętu. W harmonogramie organizatora warto zapisać, kto odpowiada za poszczególne przygotowania, żeby te kwestie były rozstrzygnięte przed dniem bankietu.

Pozostaje jeszcze możliwość przesunięcia programu. Przedłużające się wręczanie nagród albo opóźnienie kolacji może zmienić godzinę występu. Dobrze wcześniej wskazać osobę, która w takiej sytuacji podejmie decyzję i przekaże ją wykonawcy oraz prowadzącemu. Pozwala to uniknąć sprzecznych komunikatów przekazywanych w pośpiechu przy wejściu na salę.

Dobrze ułożony program pozostawia czas także po zakończeniu pokazu. Goście mogą wymienić wrażenia i wrócić do przerwanych rozmów, zamiast od razu słuchać kolejnej zapowiedzi. Przed zatwierdzeniem harmonogramu warto spojrzeć na niego z perspektywy uczestnika: czy pomiędzy oficjalnymi punktami i rozrywką będzie miał kiedy spokojnie porozmawiać z ludźmi przy swoim stole?

Zobacz  Projektowanie doświadczeń pracowników

Artykuł sponsorowany

Jestem soszjal mediowym freakiem. Jestem wyznawcą internetu. Jestem uzależniony od marketingu i reklamy. Dlatego postanowiłem zebrać na moim blogu wszystko to, co lubię, o czym czytam, czego się uczę, co poznaję. Zapraszam do mojego świata!